Mieścimy się w czternastym boksie dawnej bazy transportowej — i stąd nazwa. Klimatyzacja, elektryka, diagnostyka i drobne naprawy bieżące, robione po ludzku.
Serwis, nabijanie i odgrzybianie układu klimatyzacji.
Diagnostyka i naprawa instalacji elektrycznej.
Odczyt błędów i szukanie przyczyny, nie tylko objawu.
Bieżące naprawy, wymiany i przeglądy w jednym miejscu.
To typowy warsztat osiedlowy — tyle że prowadzony przez ludzi po trzydziestce, którzy odbierają telefon, oddzwaniają i wysyłają wycenę mailem. Ceny podstawowych usług mamy wywieszone na ścianie, co w tej branży wciąż bywa rzadkością.
Nie udajemy wielkiego serwisu i nie bierzemy się za wszystko. Robimy to, na czym naprawdę się znamy — klimatyzację, elektrykę, diagnostykę i bieżące naprawy — a gdy sprawa nas przerasta, mówimy o tym wprost, zamiast eksperymentować na Twoim aucie.
Dzwonisz i się dodzwaniasz, a jak nie zdążymy odebrać — oddzwaniamy. Brzmi banalnie, ale w tej branży wciąż potrafi zaskoczyć.
Po oględzinach wysyłamy wycenę mailem, na piśmie. Wiesz, za co płacisz, zanim powiesz „róbcie”.
Cennik podstawowych usług mamy wywieszony na ścianie warsztatu. Bez tajemnic i bez cen „zależy dla kogo”.
Zaczęliśmy w czternastym boksie dawnej bazy transportowej. Nazwa przyszła sama i została — jak wszystko u nas, jest po prostu prosta i szczera.
Prosty, przewidywalny sposób pracy — bez znikania i bez niespodzianek na rachunku.
Odbierasz telefon do warsztatu, opisujesz problem. Jak nie odbierzemy od razu, oddzwaniamy — bez znikania na trzy dni.
Umawiamy termin, oglądamy auto i szukamy przyczyny, a nie tylko objawu. Przy klimatyzacji czy elektryce to często pół sukcesu.
Dostajesz wycenę na piśmie, mailem. Widzisz zakres i koszt, zanim cokolwiek zaczniemy — decyzja należy do Ciebie.
Robimy uzgodniony zakres. Gdy po drodze wyjdzie coś jeszcze, dzwonimy i pytamy, zamiast dopisywać po cichu do rachunku.
Oddajemy auto i tłumaczymy, co zostało zrobione. Ceny podstawowych usług i tak wiszą u nas na ścianie.
Wybierz temat, który Cię interesuje — od serwisu kamperów po galerię warsztatu.
Klimatyzacja, elektryka i przygotowanie kampera do sezonu — spokojnie, bez pośpiechu.
ZobaczDrobiazg, który realnie wpływa na to, czym oddychasz w aucie. Wymieniamy od ręki.
ZobaczEkipa po trzydziestce, która odbiera telefon i mówi wprost, co jest do zrobienia.
ZobaczSprzęt do klimatyzacji, diagnostyki i elektryki — tyle, ile trzeba, żeby robić rzeczy porządnie.
ZobaczZajrzyj do boksu nr 14 — tak wygląda u nas na co dzień.
ZobaczNajprościej zadzwonić. Odbieramy telefon, a gdy akurat nie zdążymy — oddzwaniamy. Można też napisać maila; ustalimy termin i powiemy, na co się przygotować.
Tak. Po oględzinach dostajesz wycenę na piśmie, mailem — z zakresem i kosztem. Uważamy, że tak jest po prostu uczciwiej.
Cennik podstawowych usług wisi u nas w warsztacie, na widoku. Nie ma cen „zależy dla kogo” — to samo widzi każdy, kto do nas wejdzie.
Odgrzybianie i kontrolę warto robić raz w roku, a nabijanie czynnika co dwa–trzy lata albo gdy klima słabiej chłodzi. Przy okazji sprawdzamy filtr kabinowy.
Tak, w zakresie tego, na czym się znamy — klimatyzacji, elektryki i drobnych napraw. Kampery przyjmujemy po wcześniejszym umówieniu, bo potrzebują więcej miejsca i czasu.
Jesteśmy warsztatem osiedlowym o typowym zakresie. Poważnych napraw silnika, blacharki czy lakiernictwa nie robimy — jeśli sprawa tego wymaga, powiemy wprost.